niedziela, 12 sierpnia 2018

zrób to pięknie -w Adwencie

26 dni dni. Tyle czasu zostało do Świąt, które nie tylko dla dzieci są szczególnym czasem. Uwielbiam Boże Narodzenie! Czuję się w tym okresie podwójnie szczęśliwa. 

Po pierwsze - bo wierzę w to, że naprawdę "Bóg się rodzi" i że to coś więcej, niż tylko słowa kolędy. Wierzę, że "Słowo ciałem się stało", co oznacza nie tylko narodziny w stajence 2000 lat temu, ale również autentyczną i realną obecność Boga w świecie. Tu i teraz. Również w moim domu. 

Drugi powód do radości jest pewnie bardziej przyziemny: ja naprawdę bardzo lubię to, co części osób wydaje się przedświątecznym przerostem formy nad treścią. Lubię pięknie ozdobione choinki, lubię Mikołaja - nie tylko świętego z Miry, lubię nawet nucić pod nosem: "Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta", mimo że Coca-Colę piję bardzo rzadko ;)

Cieszy mnie wszystko, co jest oczekiwaniem na czas Bożego Narodzenia. Czytania w Adwencie prowadzą nas niesamowitą drogą i mówią, szepczą, a czasem wykrzykują: "Zobacz, jaki On jest dobry".  „Odkupiciel nasz” to Twoje imię odwieczne. - słyszymy w pierwszą niedzielę Adwentu. Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza - zapewnia nas Jego Słowo w kolejnych dniach. Ścieżka tych zapowiedzi to wspaniały szlak, na jaki warto się wybrać, żeby naprawdę dotrzeć do stajenki, w której leży Nowonarodzony - by dotrzeć tam sercem. 

Co roku mamy mnóstwo propozycji na ten czas i każdy z nas może wybierać i przebierać w poszukiwaniu tego, co będzie dla niego pomocne. Dla zabieganych i próbujących odnajdować Boga w codzienności polecam nasze rekolekcje: "Ujrzeliśmy Jego gwiazdę". Każdego dnia będziemy szukać "gwiazdy" - konkretnego Słowa, które poprowadzi nas przez naszą Ziemię Świętą, którą jest... codzienność, bo to właśnie tak możemy spotkać Boga.  

Bardzo serdecznie Was zapraszam - codzienne wprowadzenia do modlitwy będą ukazywały się zarówno na stronie Internetowego Domu Rekolekcyjnego jak i na Facebooku, natomiast jeśli ktoś chce się podzielić swoim doświadczeniem modlitwy oraz spróbować zrobić swój grudniownik, niech śmiało zagląda do naszej grupy.

Jeśli szukacie czegoś, co zaangażuje również Wasze dzieci, również mam dla Was kilka podpowiedzi. Kasia Marcinkowska, znana wielu z Was ze strony Serce Kobiety, stworzyła w tym roku również propozycję skierowaną do najmłodszych - uRodziny Jezusa. Jedna z "naszych" mam również przygotowała coś, co pomoże w rodzinnym oczekiwaniu na Boże Narodzenie - kalendarz adwentowy wraz z kartami adwentowymi. Z kolei na blogu Latorośle znajdziecie mnóstwo podpowiedzi związanych nie tylko z Adwentem - ale jeśli planujecie wykonać kalendarz samodzielnie, naprawdę warto tam zajrzeć. To zadanie ułatwi również zbiór pomysłów na stronie Dzieciaki w domu. A jeśli wszystko pójdzie dobrze, będę mogła Wam przedstawić jeszcze jedną propozycję dla rodziców i dzieci - na razie jednak nie uprzedzam faktów :)

Kilka pomysłów na kalendarz adwentowy znalazłam na Pintereście:

tu pomysł na to, w jaki sposób ze zwykłych torebek papierowych wyczarować coś, co zachwyci dzieci:
A tak wygląda kalendarz, który 5 lat temu stworzyłam z... kartonu po szafie (byliśmy świeżo po przeprowadzce) i ozdobnego papieru:

Kalendarze adwentowe to jednak nie wszystko. Przekopując się przez zasoby Pinteresta znalazłam też kilka fajnych pomysłów na ozdoby świąteczne. Można je wykonać z dziećmi, w dodatku nie wymagają ani specjalnych uzdolnień, ani wielkich nakładów finansowych. Taka wspólna zabawa może być jedną z propozycji zadań do kalendarza adwentowego, na pewno też zapisze się w pamięci dzieci. Może to również dobry pomysł na wykonane własnoręcznie upominki dla najbliższych? Popatrzcie, jaki cuda można wyczarować ze zwykłych szyszek:

makaronu:
klamerek:
albo patyczków do lodów:

Bardziej wytrwali mogą zapolować na sizal (dostępny nie tylko w sklepie z artykułami do rękodzieła) i w prosty sposób (podpowiedź w tym filmiku) wyczarować z niego choinkowe cuda:


choineczki można zamknąć w słoiku:


a nawet pokusić się o wykonanie wersji bardzo mini:


Dla tych, którzy chcą zagospodarować większe przestrzenie, również mam garść inspiracji - które dziecko nie ucieszyłoby się z takiej zimowej aranżacji? :)


Najmłodsi z kolei na pewno pokochają filcową choinkę - a ja myślę, że można w podobny sposób zrobić również Bożonarodzeniową szopkę :)
A jakie są Wasze pomysły? Jeśli udało Wam się zrobić coś ciekawego, koniecznie podzielcie się zdjęciami w komentarzach :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz