sobota, 11 sierpnia 2018

oto JA was posyłam


Specjaliści od reklamy wiedzą, w jaki sposób przyciągnąć naszą uwagę. Wiedzą na przykład, że nasz wzrok przyciągnie bardziej nie centralna część reklamowej grafiki, a jej górna medna trzecia, a najważniejsze informacje warto umieszczać w górnym prawym rogu.

Specjalista od pokus działa podobnie jak eksperci od marketingu. Często wcale nie musi nam wmawiać, że Bóg się myli. Wystarczy, że lekko przesunie akcenty. Wystarczy, że skieruje naszą uwagę na to, czego się boimy. Że zrobi to, co w bajce o Czerwonym Kapturku, gdzie dziewczynka pyta wilka o te wieeeelkie oczy, uszy i -o zgozo-zęby.

Weźmy na przykład to zdanie z Ewangeli, w którym Jezus posyła uczniów, by głosili dobrą nowinę. Przez długi czas czytałam je w ten sposób: oto Ja was posyłam jak owce między WILKI. I te wilki rosły w mojej głowie (czy muszę dodawać, że miały bardzo, bardzo duże oczy, uszy i zęby?). Te wilki skutecznie odwracały moją uwagę od tego, co jest sensem tego posłania. Dopiero spotkanie ze Zmartwychwstałym, dopiero doświadczenie po raz kolejny tego, że On ma moc, pokazało mi, że jest inaczej. Że to zdanie brzmi: "Oto JA was posyłam jak owce między wilki". JA, PAN, BÓG MOCNY, TWÓJ ODKUPICIEL I OBROŃCA. Oto ja ciebie posyłam, więc nie musisz się bać, niezależnie od tego, jak jesteś słaba.

Od tego w jaki sposób patrzymy na rzeczywistość, będzie zależało to, co w niej dostrzegamy. I to od nas zależy, czy zaufamy temu, który kieruje naszą uwagę na to, co trudne i przytłaczające, czy postanowimy iść za Zwycięzcą śmierci i lęku, choćbyśmy szli za nim w ciemno. A gdy idziemy razem z Nim, okazuje się że ciemna dolina to wcale nie przerażający koniec, a jedynie tło, na którym zwycięstwo Jezusa- Światłości świata- jest jeszcze bardziej widoczne...

PicsArt_03-27-02.27.05


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz